Brevet 200. Witajcie po drugiej stronie!

Za mną najważniejsza impreza kolarska tego sezonu. Pierwsze szosowe wydarzenie sportowe w którym wziąłem udział, poza cennymi doświadczeniami i pięknymi wspomnieniami pozostawiło po sobie coś więcej. Otwarło w mojej głowie zamknięte dotąd drzwi do świata sportu. Na sięgających kilkunastu procent podjazdach zrozumiałem, że przebyłem długą drogę i stałem się sportowcem. Pierwszy raz w życiu na serio pomyślałem o sobie: „Zibi, jesteś kolarzem!”